Aspekt Polski - <br> ?o?nierze wykl?ci (1)
spacer
spacer search

Aspekt Polski
miesięcznik Katolickiego Klubu im. Św. Wojciecha

Search
spacer
header
spacer
Start
Szukaj
Archiwum
Napisz do nas
Zamów Aspekt Polski
Aspekt Polski nr 196
Testament Papie?a
Konto bankowe
Cookies
Advertisement
Advertisement
 
Advertisement
 
Start


?o?nierze wykl?ci (1)
Drukuj E-mail
Napisał(a) Zbigniew Koreywo   
Monday, 20 February 2006

Komuni?ci spod znaku sierpa i m?ota w Polsce generalnie nie lubili spo?ecze?stwa, czemu nie ma si? co dziwi?, pami?taj?c, jak? spo?ecze?stwo darzy?o ich pogard?, zwykle zastrze?on? dla zdrajców. Niemniej wyj?tkow? nienawi?? w?ród sowieckich namiestników budzili ?o?nierze Narodowych Si? Zbrojnych oraz kilku innych, mniejszych organizacji wojskowo-politycznych, które za wroga numer jeden uwa?a?y komunistyczn? ho?ot?.

    Ta nienawi?? zawsze by?a podszyta zwierz?cym strachem, jaki musia? wzbudza? w?ród zdrajców widok polskiego patrioty - ?o?nierza z pistoletem maszynowym w r?ku. Tak to ju? bowiem jest, ?e zdrajcy s? na ogó? tchórzami - ??dza pieni?dzy czy te? w?adzy zwykle nie jest wystarczaj?cym motywem do daleko posuni?tych po?wi?ce?. Na odwrót jest z lud?mi o?ywionymi wielkimi idea?ami. Ci s? zwykle sk?onni do najwy?szych ofiar w imi? mi?o?ci do Ojczyzny. I tak te? by?o z ?o?nierzami Narodowych Si? Zbrojnych - pierwsz?, i mam nadziej? nie ostatni?, karz?c? r?k? Polski, wymierzaj?c? sprawiedliwo?? w imieniu wszystkiego, co uczciwe i prawe. ?eby zrozumie? podstawy ideologiczne NSZ nale?y cofn?? si? w czasie do roku 1934. Wtedy bowiem powsta? Obóz Narodowo-Radykalny, za?o?ony g?ównie przez m?odych polskich patriotów, pragn?cych po?wi?ci? swe si?y i rozum s?u?bie Ojczy?nie. Generalnie rzecz ujmuj?c, za?o?enia ideologiczne ONR opiera?y si? na zasadach moralno?ci chrze?cija?skiej. Jako gorliwi patrioci, ONR-owcy byli wybitnie antykomunistyczni, ale dostrzegali tak?e z?e strony drapie?nego kapitalizmu, co nie podoba?o si? rz?dowi sanacyjnemu przed II wojna ?wiatow?. Mieli odwag? mówi? g?o?no o destrukcyjnej dzia?alno?ci cz??ci spo?ecze?stwa ?ydowskiego, a w szczególno?ci fanatycznych dzia?aczy syjonistycznych. Do dzi? im tego nie zapomniano i w zwi?zku z tym ju? od ponad pó? wieku trwa propagandowa nagonka powielaj?ca pomówienia, g?ównie o "dzikim antysemityzmie" Obozu Narodowo-Radykalnego.

    Patrz?c wstecz trzeba przypomnie? fatalne stanowisko rz?du sanacyjnego, przynajmniej do roku 1936, które stawia?o na jednej p?aszczy?nie ONR-owsk?, patriotyczn? m?odzie? Polsk? z komunistami z KPP. Bowiem, co nie wszyscy wiedz?, kierownictwo ONR by?o przez co najmniej dwa lata internowane w Berezie Kartuskiej razem z bolszewickimi agentami z Komunistycznej Partii Polski, których zadaniem by?a maksymalna destrukcja II Rzeczpospolitej. Co prawda na kilka lat przed wybuchem wojny rz?d Rydza-?mig?ego naprawi? ten straszny b??d, ale nieufno?? pozosta?a po obu stronach, co niew?tpliwie mia?o pewien wp?yw na dalszy rozwój polskiej sceny politycznej podczas okupacji niemieckiej.

Image
Oddzia? NSZ z Lubelszczyzny

    Pocz?tki samej okupacji to przede wszystkim próby znalezienia wspólnej platformy politycznej dla si? zbrojnych Armii Krajowej oraz Zwi?zku Jaszczurczego - organizacji wojskowej Obozu Narodowo-Radykalnego. Prawdopodobnie, gdyby nie aresztowanie genera?a Grot-Roweckiego, do takiego porozumienia by dosz?o, tym bardziej, ?e takie by?y ogólne dyrektywy Naczelnego Wodza Si? Polskich na Zachodzie, gen. Sosnkowskiego. Niemniej, na skutek ca?ego szeregu okoliczno?ci, nie zawsze najlepiej ?wiadcz?cych o politycznym wizjonerstwie polskiej elity przywódczej tak w kraju, jak i na obczy?nie, do takiego scalenia nie dosz?o. Poza tym wchodzi?y w gr? tak?e silne naciski aliantów, zmierzaj?cych do jak najwi?kszej aktywno?ci bojowej podziemnych armii w Polsce, bez wzgl?du na cen? krwi oraz sens polityczny takich zmaga?. Natomiast Zwi?zek Jaszczurczy, który pod koniec wojny przerodzi? si? w Narodowe Si?y Zbrojne, zawsze sta? na stanowisku, ?e w sytuacji konfliktu niemiecko-sowieckiego nale?y przypatrywa? si? temu z boku, broni?c ludno?? przed represjami tak sowieckimi, jak i hitlerowskimi. Dzi?, patrz?c na tamte tragiczne wydarzenia, nie sposób odmówi? racji takiemu punktowi widzenia. Pomaganie któremukolwiek z bandytów we wzajemnych porachunkach nie powinno le?e? w polskiej racji stanu. Inne, jak wszyscy wiemy, by?o stanowisko Delegatury Polskiego rz?du na kraj i sko?czy?o si? to nadzwyczaj tragicznie. Wykrwawieni w walkach z niemieckim okupantem ?o?nierze Armii Krajowej zap?acili jeszcze straszliwsz? danin? krwi na rozkaz Stalina. Natomiast oddzia?y Brygady ?wi?tokrzyskiej, jako jedyne z polskiego podziemia, przedosta?y si? do ameryka?skiej strefy okupacyjnej, chroni?c w ten sposób przed fizyczn? zag?ad? prawie dwa tysi?ce najlepszych synów polskiej ziemi. Wyczyn ten, opisany w ksi??ce "By?em dowódc? Brygady ?wi?tokrzyskiej NSZ" autorstwa Antoniego Bohun D?browskiego, jest wr?cz fenomenem sztuki wojennej, wartym szerszego rozpropagowania.

    Oddzia?y bojowe NSZ od samego pocz?tku istnienia PRL by?y zawsze przedstawiane w fa?szywym, odra?aj?cym ?wietle. Zreszt? nie tylko w Polsce ale i na Zachodzie. Przyczyn by?o i jest kilka, a do zasadniczych zaliczy? trzeba legendarn? ju? tez? o "fanatycznym antysemityzmie" ?o?nierzy Narodowych Si? Zbrojnych, ka??cym im mordowa? ka?dego napotkanego ?yda. Doprawdy, trudno o bardziej fa?szywy obraz, który jednak bardziej lub mniej ?wiadomie systematycznie powielany jest na u?ytek ludzi mniej obeznanych z historyczn? prawd?.

    Starannie ukrywanym faktem z historii Brygady by?a np. sprawa rozbicia kobiecego obozu koncentracyjnego na terenie Czech, w miejscowo?ci Holiszów. Zacz??o si? od tego, ?e na wiadomo?? o planowanej akcji, do dowództwa jednostki zg?osili si? radni miasta Holiszów (w operacji wywiadowczej zaanga?owani byli Czesi z podziemia), gwa?townie protestuj?c przeciwko rozbijaniu obozu, co motywowali ewentualn? zemst? Niemców. Na odpowied?, ?e Brygada musi rozbi? obóz w ci?gu nast?pnych kilku godzin celem unikni?cia wymordowania wi??niarek przez oddzia? SS, Czesi odpowiedzieli, ?e bli?sze im s? w?asne rodziny.

    Rozkaz: "uwolni? wi??niarki" zosta? wydany i w ci?gu kilku godzin Brygada zaj??a pozycje wyj?ciowe. O g. 11.30 bataliony ruszy?y do ataku. Krytyczny moment nast?pi?, gdy forsowano g??bok? rzeczk?, oddzielaj?c? obóz od polskich ?o?nierzy. Jedynym przej?ciem by? w?ski most, a w tym czasie niemieckie bunkry otwar?y ju? gwa?towny ogie? z ci??kich karabinów maszynowych. Wtedy pad? krótki rozkaz: "biegiem przez most". Ch?opcy z NSZ tylko w p?dzie pochylili g?owy i strzelaj?c z bioder jak burza ruszyli przez mostek. Po gwa?townej walce kompania majora Rusina pierwsza wpad?a na dziedziniec obozu, kiedy I batalion 202 pu?ku likwidowa? za?ogi bunkrów nr 1 i 2. Z kolei I batalion 204 pu?ku wzi?? na siebie ci??ar zwi?zania ogniem oraz zlikwidowania bunkrów nr 3 i 4. Kiedy zamilk? ostatni niemiecki ckm, SS-mani w barakach wywiesili bia?e prze?cierad?a na znak, ?e si? poddaj?. Obóz koncentracyjny "Holiszów" zosta? zdobyty przez jednostk? bojow? Narodowych Si? Zbrojnych. Pu?kownik Bohun D?browski, tak opisywa? to wydarzenie: Uwolnione kobiety-wi??niarki wybieg?y z baraków na dziedziniec aby nas przywita?. Rado?? ich z odzyskanej wolno?ci by?a tak wielka, ?e trudno mi opisa? wra?enia, jakie wtedy prze?y?em, patrz?c na te wyn?dznia?e w pasiakach postacie, rozpromienione niespodziewanym szcz??ciem. Zapanowa? niesamowity ha?as, powsta?y z mieszaniny radosnego ?miechu, g?o?nego p?aczu, krzyków i bieganiny.

    W pewnej chwili podbieg? do mnie mój adiutant ppor. Zygmunt z meldunkiem, ?e po lewej stronie znajduj? si? dwa baraki, podwójnie otoczone p?otem z drutu kolczastego pod pr?dem elektrycznym. Brama zamkni?ta jest na ?a?cuchy z k?ódkami. Drzwi baraków równie? by?y pozamykane. Z ma?ych okienek wygl?da?y wychudzone twarze i s?ycha? by?o g?o?ne wo?anie o pomoc.

    Natychmiast kaza?em przyprowadzi? komendanta obozu i wy??czy? pr?d elektryczny z kolczastego ogrodzenia. Na moje pytanie o powód zamkni?cia i odizolowania tych dwóch baraków odpowiedzia?, ?e na rozkaz Himmlera s? w nich zamkni?te wi??niarki pochodzenia ?ydowskiego. Budynki te, wraz ze znajduj?cymi si? w nich kobietami, mia?y by? oblane benzyn? i spalone w momencie zbli?enia si? wojsk ameryka?skich do Holiszowa na odleg?o?? 20 km. Po otwarciu bramy, wszed?em na teren zabudowa? i zobaczy?em stoj?ce dooko?a ka?dego baraku beczki z benzyn?.(....) Chcia?em wej?? do wn?trza, ale makabryczny widok, jaki ujrza?em, zatrzyma? mnie na progu. Z mroków budynku, wydostawa? si? na zewn?trz potworny odór wydzielin ludzkich, zmieszany z woni? rozk?adaj?cych si? trupów. Z tych czelu?ci, na ?wiat?o dzienne wype?za?y z wielkim p?aczem rado?ci, pozosta?e przy ?yciu kobiety. Ze s?abo?ci nie mog?y usta? na nogach. Odszed?em na bok i patrz?c na nie my?la?em nad zwyrodnieniem ludzkiej natury. W tym czasie podczo?ga?a si? do moich nóg jedna z wi??niarek i zacz??a ca?owa? moje stopy. Potem wyci?gn??a jakie? zawini?tko i podaj?c mi powiedzia?a: "uda?o mi si? przed Niemcami schowa? dolary. Chce je teraz panu ofiarowa? w dowód wdzi?czno?ci za uratowanie mi ?ycia".

    Zwracaj?c jej w gazet? zawini?te pieni?dze, odpowiedzia?em, ?e jestem ju? wynagrodzony tym, ?e uda?o nam si? uratowa? tyle ?y? ludzkich, a pieni?dze niech schowa dla siebie, bo teraz na pewno jej si? przydadz?.

    Tyle mia? do powiedzenia bohaterski dowódca Brygady ?wi?tokrzyskiej, pu?kownik Antoni Bohun D?browski. W rezultacie brawurowej akcji bojowej uwolnionych zosta?o ponad tysi?c kobiet ró?nych narodowo?ci, w tym Polki, Francuzki, Czeszki, Rumunki, Jugos?awianki oraz te pochodzenia ?ydowskiego. I by? jeszcze epilog tego wydarzenia, które nie sko?czy?o si? wraz z rozbrojeniem ostatniego SS-mana w Holiszowie. Rz?dy wszystkich pa?stw, których obywatelkami by?y kobiety-wi??niarki, przes?a?y do sztabu Brygady ?wi?tokrzyskiej specjalne podzi?kowania za uwolnienie ich obywatelek. Wszystkie rz?dy za jednym wyj?tkiem: Izrael nigdy takiego podzi?kowania nie przes?a? i z tego, co wiem, nie ma w Yad Vaszem nawet najmniejszej wzmianki o bohaterskich ?o?nierzach z NSZ, dzi?ki któremu ponad 200 kobiet pochodzenia ?ydowskiego zosta?o w ostatniej chwili wyrwanych z gard?a ?mierci.

< Poprzedni   Następny >
Advertisement
Nowo?ci

 
Treści publikowane Aspekt Polski 2004-2005.
Design & CSS C 2004 A4 Studio & opony.net.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
spacer