Aspekt Polski - <br>Pami?? pozostaje...
spacer
spacer search

Aspekt Polski
miesięcznik Katolickiego Klubu im. Św. Wojciecha

Search
spacer
header
spacer
Start
Szukaj
Archiwum
Kontakt
Zamów Aspekt Polski
Aspekt Polski nr 196
Testament Papie?a
Konto bankowe
Cookies
Advertisement
Advertisement
 
Advertisement
 
Start


Pami?? pozostaje...
Drukuj E-mail
Napisał(a) Jacek K?dzierski   
Sunday, 04 May 2008

Mo?na si? zastanawia?, czy dzisiaj, po 85 latach, wspominanie zamordowanego przez bolszewików ks. Pra?ata Konstantego Budkiewicza ma jakikolwiek sens. Mo?e kto? zapyta?, czy nie lepiej by?oby zapomnie? o tym kap?anie katolickim i o losie jaki zgotowa? mu sowiecki trybuna?? Mo?e pu?ci? w niepami?? jego m?cze?sk? ?mier? i wi?zienne losy Abp. Cieplaka i pozosta?ych duchownych i jednego ?wieckiego, skazanych w tamtym procesie. szesnastu

    Ks. Franciszek Rutkowski, wspó?skazany w tamtym procesie napisa? w 1937 biografi? ks. Budkiewicza. Ksi??ka nie zosta?a uko?czona przed wybuchem wojny, a jej r?kopis uleg? zniszczeniu w czasie Powstania Warszawskiego. Jeden totalitaryzm - czerwony odebra? ks. Budkiewiczowi ?ycie; drugi - brunatny, burz?c stolic?, doprowadzi? do wymazania tego m?czennika z pami?ci.

    Biografia Abp. Cieplaka zosta?a jednak uko?czona, jego kult jest ?ywy w Zag??biu D?browskim. Biogramy duchownych-m?czenników znale?? mo?na w KUL-owskich opracowaniach o losach duchowie?stwa katolickiego w Zwi?zku Sowieckim autorstwa ks. Romana Dzwonkowskiego. W ko?ciele ss. Wizytek w Warszawie znajduje si? pomnik ks. Budkiewicza i jest to w zasadzie jedyna w kraju materialna pami?tka po tym kap?anie-m?czenniku.

    Tymczasem Jan Pawe? II w adhortacji "Tertio millenio adveniente", naucza?: [...] trzeba, a?eby Ko?cio?y lokalne, zbieraj?c konieczn? dokumentacj?, uczyni?y wszystko dla zachowania pami?ci tych, którzy ponie?li m?cze?stwo. Tak pisa? Jan Pawe? II wskazuj?c, ?e w naszym stuleciu (tj. XX) wrócili m?czennicy. A s? to cz?sto m?czennicy nieznani, jak gdyby "nieznani ?o?nierze" wielkiej sprawy Bo?ej. Je?li to mo?liwe ich ?wiadectwa nie powinny zosta? zapomniane w Ko?ciele.

    Obaj duchowni - zarówno Abp. Cieplak, i jak ks. pra?. K. Budkiewicz upami?tnieni zostali w polskiej poezji. Arcybiskupowi wiersz po?wi?ci? Jan Lecho?, za? pra?atowi-m?czennikowi Kazimiera I??akowiczówna.

    Poetka tym tragicznym wydarzeniom sprzed osiemdziesi?ciu pi?ciu lat po?wi?ci?a poemat "Opowie?? o moskiewskim m?cze?stwie" z dedykacj?: Pami?ci ksi?dza Konstantego Budkiewicza po?wi?cona.

    Znajdziemy te? w dorobku poetki wiersz "Dusza ksi?dza Budkiewicza". W tym w?a?nie utworze znajdziemy my?l, która uzasadnia przypomnienie sobie tamtych wydarze? i posta? kap?ana-m?czennika. W tych poetyckich strofach ukryty jest sens sta?ego przypominania tej wielkiej postaci, sta?ej jej obecno?ci w naszej pami?ci. Nasza pami?? o zmar?ym gwarantuje mu powrót do Ojczyzny. Do Kras?awia, do polskich Inflant, gdzie si? urodzi?, gdzie wspominano go jako znajomego niegdy? ch?opca o jasnych w?osach. Tam, jak pisze poetka, na wie?? o skazaniu ks. Budkiewicza posmutnia?y krzy?e nade drog?, rybitwy na D?winie zap?aka?y nad wod?, p?oty nisko pokl?k?y, czuj?c ?a?o?? i strat?. Lud okoliczny, zbieraj?cy si? przy Grobie Pa?skim, szepce pacierz za pra?ata Budkiewicza, za skazanych w Moskwie ksi??y. Ho?d skaza?com oddawa?a natura i prosty lud...

    To w?a?nie tam, w poetyckiej wizji mia?o by? udzielone schronienie nieznanemu przybyszowi, stoj?cemu na brzegu rzeki w odzie?y starganej, pró?no czekaj?cego ?ódki i przewo?nika, bo rzek? ledwo co ruszy?a kra, zimno lodowym biczem tnie m?czennika... Pada wtedy my?l: Bia?y ko?ció? na wzgórzu po tamtej stronie niech ci? os?oni! Nie jest to mo?liwe, bo jak odpowiada dusza m?czennika: Jak?e mnie ma os?oni? znajomy ko?ció?, kiedym w Moskwie zostawi? cia?o i ko?ci! Nie ma w miejscu ojczystym ni moich szcz?tków, ani pami?tki. Pomimo zaproszenia kierowanego bardzo serdecznymi s?owami dusza przybysza odmawia przyj?cia schronienia w miejscowym ko?ciele, w kaplicy zacisznej, gdzie na pami?tk? m?k i cudów wota wisz?. Aby mog?a tam zamieszka? niezb?dne jest przywo?anie jej w ludzkiej pami?ci, bo:
Nie mo?e powróci?, ni wnij?? do wn?trza
ojczyzny mi?ej dusza cho?by naj?wi?tsza,
je?li jej z daleka, gdzie jest na wygnaniu,
nie wezwie niczyja pami??."

    A jednak dusza przybysza chce tam zamieszka?, dusza ksi?dza Budkiewicza chce powróci? do kraju lat dziecinnych. Warunek jest jeden: w tamtejszym ko?ciele:
U ?wi?tego Donata, w Kras?awiu mie?cie,
imi? moje wypiszcie i krzy? powie?cie,
a tam, gdziem si? modli? dzieci?ciem,
powróc?, powróc? ?wi?cie!"

    Miejsce pochówku kap?ana-meczennika nie jest znane. Jak pisa?a poetka w "Opowie?ci o moskiewskim m?cze?stwie":
Chowano razem dziesi?? cia?,
A nad mogi?? Chi?czyk sta?
I liczy? pokos nagi...

    To dlatego tak wa?na jest pami?? po ks. Budkiewiczu i upami?tnianie jego m?cze?skiej ?mierci w sposób symboliczny w ?wi?tyniach. Kras?aw w latach dwudziestych po ró?nych kolejach znalaz? si? w granicach ?otwy. Ko?ció? kras?awski, za Murawiewa zamieniony w cerkiew, na powrót sta? si? katolicki, czy upami?tniono w nim ks. Budkiewicza - tego nie wiemy. Wiemy natomiast, ?e sam ko?ció? w Kras?awiu sta? si? miejscem m?cze?skiej ?mierci innego kap?ana. Dnia 30 czerwca 1941 r. po agresji hitlerowskich Niemiec na Zwi?zek Sowiecki bolszewicy aresztowali tu ks. Witolda Paszkiewicza. Kap?an zosta? w bestialski sposób zamordowany nast?pnego dnia, tu? przed odwrotem wojsk sowieckich.

    Ale dla ks. Budkiewicza ojczyzn? by?y nie tylko tamte ziemie, nie tylko okolice Kras?awia - polskiego miasteczka po?o?onego nad D?win?, w którym siedzib? mia? ród Platerów, które mia?o by? stolic? diecezji i tylko rozbiory stan??y temu na przeszkodzie.

    W Opowie?ci o moskiewskim m?cze?stwie poetka zawar?a ostatni? modlitw? kap?ana-m?czennika, odmawian? po otrzymaniu wiadomo?ci o u?askawieniu abp Cieplaka. Skazaniec ma ?wiadomo?? nieuchronno?ci ?mierci i modli si?:
O Chryste, co? pasterza siwego od ?mierci wybawi?,
Jak?e mi dzi? umiera?, gdy mnie nikt nie pob?ogos?awi?...

    Pozbawiony na zawsze sutanny, ?ali si?: ...Odj?li mi katy/ kap?a?skie moje szaty...

    W tej ostatniej chwili, zanim u drzwi klucz zacznie zgrzyta? kap?an-m?czennik, tam w moskiewskim wi?zieniu wspomina Polsk?:
Wszystkie soki mej Polski wch?ania?em od dziecka,
Ani rosyjska, ani niemiecka
polsk? mi by?a Polska!... jak pacierz,
polsk? - jak macierz.

    ?egna si? ze swoj? ojczyzn?, w któr? wrós?: jak ?yto w rol? rozoran? (...) I teraz jeszcze wyrwa? si? nie mog? z tej rodzimej roli.

    W tej ostatniej chwili obejmuje my?lami ca?? Polsk?, chce, by nad Warszaw? i Poznaniem od?wie?y?y go padaj?ce deszcze, chce w locie na chwil? tylko dotkn?? polskiej ziemi. Polska to naród, który chce ujrze? jak tysi?cbarwn? i krzycz?c? kart?. Chce jeszcze raz us?ysze? polsk? mow? z mazurska, z krakowska, z góralska, a ka?da z nich jest d?wi?cz?ca jak puchary - srebrny, z?oty, kryszta?owy...

    A zatem ks. Budkiewicz, jak nam przekazuje poetka, chce powróci? do Polski, chce by? obecny w ka?dym jej zak?tku, spotka? si? z ka?dym jej mieszka?cem. Nie tylko w dalekim Kras?awiu, hen na Polskich Inflantach, ale i tu od gór po Mazury... I aby móg? by? tu obecny, aby spe?ni?a si? jego ostatnia modlitwa musi by? otoczony pami?ci? ka?dego pokolenia.

***

W procesie przed sowieckim trybuna?em rewolucyjnym w Moskwie w marcu 1923 roku skazani zostali:
Arcybiskup Jan Cieplak - kara ?mierci zamieniona na 10 lat pozbawienia wolno?ci.
Ks. pra?at Konstanty Romuald Budkiewicz, proboszcz par. ?w. Katarzyny w Petersburgu - kara ?mierci przez rozstrzelanie, wyrok wykonany.
Ks. Stanis?aw Ejsmont, proboszcz par. ?w. Kazimierza w Petersburgu - skazany na 10 lat pozbawienia wolno?ci.
Ks. Edward Juniewicz, z-ca proboszcza par. ?w. Stanis?awa w Petersburgu - skazany na 10 lat pozbawienia wolno?ci.
Ks. Lucjan Chwie?ko, adm. ko?cio?a prokatedralnego, par. Wniebowzi?cia NMP w Petersburgu- skazany na 10 lat pozbawienia wolno?ci.
Ks. Pawe? Chodniewicz, par. ?w. Jana Chrzciciela i par. ?w. Katarzyny w Petersburgu - skazany na 10 lat pozbawienia wolno?ci.
Ks. Leonid Fiodorow, egzarcha dla katolików obrz. bizanty?sko-s?ow. w Rosji - skazany na 10 lat pozbawienia wolno?ci.
Ks. Antoni Ma?ecki, proboszcz par. pw. Serca Maryi w Petersburgu - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Antoni Wasilewski, proboszcz par. pw. Niepokalanego Pocz?cia w Petersburgu - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Piotr Janukowicz, proboszcz par. ?w. Franciszka Serafickiego w Le?nem k.Petersburga - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Teofil Matulanis, proboszcz par. Serca Jezusowego w Petersburgu - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Jan Trojga - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Dominik Iwanow, wyk?adowca seminarium duchownego w Petersburgu - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Franciszek Rutkowski, p.o. proboszcza w Ko?pinie, organizator parafii robotniczej na przedmie?ciu Petersburga - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Ks. Augustyn Pronckietis, wikary par. Wniebowzi?cia NMP w Petersburgu - skazany na 3 lata pozbawienia wolno?ci.
Jakub Szarnas, ?wiecki - par. Wniebowzi?cia NMP w Petersburgu - skazany warunkowo na 6 miesi?cy pozbawienia wolno?ci.
< Poprzedni   Następny >
Advertisement
Nowo?ci

 
Treści publikowane Aspekt Polski 2004-2005.
Design & CSS C 2004 A4 Studio & opony.net.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
spacer